Aktualności

ZIELONOGÓRZANKA DWA DNI DAWAŁA SIĘ OSZUKIWAĆ TELEFONICZNYM ZŁODZIEJOM

Data publikacji 14.05.2020

W naszym mieście kolejny raz pojawili się oszuści wyłudzający pieniądze przez telefon. Niestety jedna z zielonogórzanek aż dwa razy przekazała oszustom swoje oszczędności – w sumie tracąc 28.000 zł, po które zgłosił się mężczyzna „z policji”. Przypominamy: opowieści o „tajnych akcjach policji” czy „o wypadkach członków rodziny” to perfidne oszustwo NIGDY NIE PRZEKAZUJCIE PAŃSTWO PIENIĘDZY OBCYM OSOBOM.

 

         Mimo, że dwa dni temu ostrzegaliśmy o oszustach „na policjanta” po raz kolejny zmuszeni  jesteśmy ostrzegać osoby starsze przed oszustami, którzy usiłują wyłudzać pieniądze dzwoniąc przez telefon i podając się za policjanta, który „prowadzi tajną akcję przeciwko oszustom”. Dzwoniący poleca oddać pieniądze „policjantowi”, który się po nie zgłosi. Perfidni przestępcy wybierają na swoje ofiary osoby starsze, które tracą w ten sposób oszczędności całego życia. Pierwsze połączenie jest zawsze prze telefon stacjonarny.

        

W taki właśnie sposób wczoraj i przedwczoraj została oszukana 78-letnia zielonogórzanka. W miniony wtorek odebrała połączenie na telefon stacjonarny od mężczyzny, który przedstawił się jako policjant „CBŚ”, który „namierza” oszustów. Bezczelny złodziej kazał „potwierdzić” swoją tożsamość i polecił wybrać na klawiaturze numer 997 – oczywiście nie rozłączając się z oszukiwaną kobietą. Słuchawkę przejął wspólnik, który „potwierdził”, że dzwoniący jest policjantem i „połączył” z nim. Perfidny oszust najpierw wypytał zielonogórzankę czy ma oszczędności i jakim banku, a następnie poinformował, że jej pieniądze są zagrożone i najlepiej jak je wypłaci i przekaże „policjantowi”, który się po nie zgłosi. Oczywiście zobowiązał kobietę do „zachowania tajemnicy, bo to tajna policyjna akcja”. Pokrzywdzona pojechała taksówką do banku, zlikwidowała lokatę, wypłaciła 8.000 zł, powtórnie wezwała taksówkę i pojechała na umówione miejsce, gdzie podszedł do niej „policjant”. Kobieta oddała mu pieniądze i pojechała do domu nikomu o tym nie mówiąc. Następnego dnia o godzinie 7.00 rano zatelefonował ponownie ten sam oszust i powiedział, że reszta pieniędzy też jest zagrożona na koncie i policja „wysyła taksówkę”, żeby zielonogórzanka szybko wypłaciła resztę oszczędności i przekazała „policji”. Kobieta pojechała do banku, wypłaciła 20.000 zł, ponownie pojechała na to samo miejsce i oddała obcemu mężczyźnie resztę swoich oszczędności. Oszuści kazali czekać do godziny 14.00 na informację. Oczywiście nikt nie zadzwonił. Po południu przyszedł do pokrzywdzonej siostrzeniec, który natychmiast zorientował się, że zielonogórzanka została oszukana. Dopiero wtedy pokrzywdzona powiadomiła policjantów z KMP w Zielonej Górze.     

 

 

UWAGA!

  • Policjanci nie odbierają NIGDY ŻADNYCH PIENIĘDZY od nikogo
  • Policjanci nie przyjmują pieniędzy na przechowanie i nie zabezpieczają ich na specjalnych kontach.

 

Pamiętajmy, że oszuści ogarnięci chęcią zdobycia pieniędzy nie cofną się przed żadnym sposobem ich zdobycia i bardzo często żerują na uczuciach starszych wrażliwych osób. Pamiętajmy, żeby nie wpuszczać do domu nieznajomych osób, nie przekazywać obcym pieniędzy ani nie przelewać pieniędzy na podane konta. Jeśli ktoś informuje nas o jakimś wydarzeniu w rodzinie prosimy zadzwonić i potwierdzić taką informację. W razie jakichkolwiek wątpliwości należy natychmiast poinformować Policję.

Prosimy – jeśli mają Państwo w rodzinie starsze i samotnie mieszkające osoby – rozmawiajcie z nimi na temat bezpieczeństwa w mieszkaniu – ostrzegajcie, że nigdy nie powinny wpuszczać obcych do domu i NIGDY nie powinny dawać pieniędzy osobom nieznanym. 

 

Jak nie paść ofiarą oszustwa telefonicznego? Pamiętaj:

 

  • Bądź ostrożny w kontakcie z nieznajomym.
  • Nigdy nie przekazuj pieniędzy osobom, których nie znasz. Nie ufaj osobom, które telefonicznie podają się za krewnych lub ich przyjaciół.
  • Zawsze potwierdzaj „prośbę o pomoc”, kontaktując się osobiście: wykonaj telefon lub skontaktuj się bezpośrednio.
  • Nie działaj w pośpiechu i ewentualnie odłóż termin udzielenia pożyczki (najlepiej o kilka dni).
  • Wszelkie telefoniczne prośby o pomoc (także z zagranicy), grożą utratą pieniędzy. Nie przekazuj pieniędzy obcym osobom, ani nie przelewaj pieniędzy na wskazane konto bankowe.
  • Gdy ktoś dzwoni w takiej sprawie i pojawia się jakiekolwiek podejrzenie, że to może być oszustwo koniecznie powiadom Policję - nr tel. 112, 68 4762411.

  

Więcej informacji na stronie:

http://www.oszustwanawnuczka.pl/