Aktualności

Oszukał swoją firmę na prawie pół miliona złotych

Data publikacji 14.11.2017

Zielonogórscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który oszukał firmę w której pracował na prawie pół miliona złotych. Wykorzystując swoje stanowisko i możliwości mężczyzna postanowił sobie „dorobić” oszukując swojego pracodawcę.

                Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze przyjęli zawiadomienie od przedstawiciela jednej z telefonii komórkowych o podejrzeniach w stosunku do jednego z pracowników. Z informacji przekazanych przez przedstawiciela firmy wynikało, że 45-letni pracownik prawdopodobnie może oszukiwać firmę przy sprzedaży i promocjach na telefony komórkowe i tablety.

                Policjanci podjęli działania operacyjne i w ich wyniku nie tylko zebrali materiał dowodowy świadczący o winie pracownika, ale także ustalili krąg osób, które z nim współdziałały. W trakcie prowadzonego postępowania ustalono m.in., że pracownik firmy zamiast przekazywać różnym firmom telefony i tablety na promocyjnych zasadach, sprzedawał sprzęt, a do firmy dostarczał podrobione zaświadczenia o objęciu promocją tych firm.

                W wyniku podjętych działań policjanci ustalili, że 45-latkowi w przestępczym procederze pomagał 38-letni brat, a w sprawę zamieszane były także dwie kobiety w wieku 23 i 27 lat. Wytypowane osoby zostały zatrzymane i przesłuchane. Wszyscy przyznali się do zarzucanych czynów. Usłyszeli zarzuty oszustwa.  Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności. Łączna wartość strat spowodowanych przez zatrzymanych została oszacowana na co najmniej 466 tys. zł.

Decyzją prokuratora Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze zostali objęci dozorem policyjnym. Obie kobiety mają również zakaz opuszczania kraju, a mężczyźni musieli wpłacić poręczenie majątkowe w wysokości 7 i 10 tys. zł.  Ponadto prokurator wydał postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym nieruchomości będącej własnością 45-latka, a wartej 465 tys. zł.

Żadna z zatrzymanych osób nie była wcześniej notowana, ani karana. Sprawa jest prowadzona pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze.

Powrót na górę strony